Witamy! Czy chcesz zmienić język?

Teraz język to
Zmiana

Co przyniesie ustawa o dystrybucji ubezpieczeń? – komentarze ekspertów

Ustawa o dystrybucji ubezpieczeń został niedawno przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów i jest na ostatniej prostej przed przyjęciem go przez Radę Ministrów. Konieczność nowelizacji przepisów prawnych wynika z przyjętej w styczniu 2016 unijnej dyrektywy 2016/97 w sprawie dystrybucji ubezpieczeń (IDD, Insurance Distribution Directive).
Konsultowane obecnie regulacje prawne wprowadzają wiele istotnych zmian dla osób zajmujących się sprzedażą produktów ubezpieczeniowych. Nowa ustawa o dystrybucji ubezpieczeń budzi duże emocje wśród pośredników ubezpieczeniowych i pracowników zakładów ubezpieczeniowych.

Jakie zmiany wprowadza nowa ustawa o dystrybucji ubezpieczeń?

Anna Dąbrowska Ubezpieczenia Rzecznik FinansowyAnna Dąbrowska, biuro Rzecznika Finansowego

Z analiz i doświadczeń Rzecznika Finansowego wynika, że najwięcej problemów jeżeli chodzi o pośrednictwo ubezpieczeniowe nie dotyczy tych klasycznych pośredników ubezpieczeniowych, do których u nas zaliczają się agenci i brokerzy, lecz innych kanałów dystrybucji  ubezpieczeń. Podobne spostrzeżenia miał również unijny ustawodawca, co zaowocowało wydaniem dyrektywy w sprawie dystrybucji ubezpieczeń. Jej nadrzędnym celem jest wyrównanie i harmonizacja ochrony klienta, niezależnie od tego za pośrednictwem jakiego kanału zawiera umowę ubezpieczenia. Rzecznik Finansowy popiera ten kierunek działań.

Ustawa powinna stworzyć mechanizmy, które zapewnią, że klienci będą mieli pod drugiej stronie uczciwego i profesjonalnego dystrybutora ubezpieczeń postępującego zgodnie z najlepiej pojętym interesem swojego klienta i rzetelnie informującego go o istocie oferowanego produktu.
Istotną nowością jest też przyznanie prawa klientom korzystającym z usług brokerów agentów lub multiagentów, do wsparcia ze strony Rzecznika Finansowego w razie sporu. To oznacza, że klienci mający zastrzeżenia do działalności tych pośredników, będą mogli złożyć wniosek o tzw. postępowanie interwencyjne Rzecznika Finansowego lub przeprowadzenie postępowania polubownego. Jeśli spór trafi do sądu, Rzecznik Finansowy może wspierać klientów tzw. istotnym poglądem.
 


Zbigniew Murdza

Zbigniew Minda, dyrektor Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów

Podstawowym założeniem dyrektywy  jest zapewnienie klientom możliwości korzystania z ochrony na jednakowym poziomie niezależnie od różnic między kanałami dystrybucji ubezpieczeń (dyrektywa obejmuje więc swym zakresem wszystkie podmioty prowadzące dystrybucję ubezpieczeń, w tym zakłady ubezpieczeń). Celem dyrektywy jest również zwiększenie poziomu ochrony konsumenta, a także zapewnienie niezakłóconej konkurencji i integracja rynku.

Po wejściu w życie ustawy o dystrybucji ubezpieczeń dystrybutorzy ubezpieczeń (w tym również agenci ubezpieczeniowi wykonujący czynności agencyjne na rzecz więcej niż jednego zakładu ubezpieczeń w zakresie tego samego działu ubezpieczeń, tzw. multiagenci) zostaną zobowiązani do spełniania szeregu dodatkowych wymogów. Do najważniejszych z nich zaliczyć należy obowiązek postępowania uczciwie, rzetelnie i profesjonalnie, zgodnie z najlepiej pojętym interesem klientów. Sposób wynagradzania dystrybutora ubezpieczeń oraz osób, przy pomocy których wykonywane będą czynności agencyjne nie będzie mógł być sprzeczny z obowiązkiem działania zgodnie z najlepiej pojętym interesem klientów.
Przed zawarciem umowy ubezpieczenia dystrybutor ubezpieczeń, na podstawie uzyskanych informacji, będzie musiał określić wymagania i potrzeby klienta oraz przekazać mu w zrozumiałej formie obiektywne informacje o umowie ubezpieczenia, celem umożliwienia mu podjęcia świadomej decyzji (informacje o proponowanej umowie ubezpieczenia, których przedmiotem będą ryzyka wymienione w dziale II załącznika do ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej będą przekazywane w postaci ustandaryzowanego dokumentu sporządzonego przez twórcę produktu).
Projekt ustawy, w ślad za dyrektywą 2016/97, zobowiązuje również pośredników ubezpieczeniowych oraz pracowników zakładów ubezpieczeń odpowiedzialnych za dystrybucję ubezpieczeń do odbycia 15 godzin szkolenia zawodowego rocznie. Na dystrybutorów ubezpieczeń zostaną nałożone również dodatkowe obowiązki organizacyjne i informacyjne w zakresie ubezpieczeniowych produktów inwestycyjnych (tj. umów ubezpieczenia na życie, o których mowa w grupie 3 działu I załącznika do ustawy o działalności  ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej), w szczególności dotyczące zapobiegania konfliktom interesów oraz ujawniania kosztów dystrybucji i kosztów prowizji. Szersze zastosowanie będą miały również regulacje odnoszące się do możliwości złożenia reklamacji i pozasądowego rozwiązywania sporów.  
 


Marcin Tarczyński, Analityk, Polska Izba Ubezpieczeń

Podstawową cechą nowej regulacji jest inne podejście do definicji dystrybucji ubezpieczeń. Dystrybutorem nie będzie tylko to agent czy broker ale też porównywarki, dealerzy samochodowi, biura podróży czy banki. Wszystkich dystrybutorów będzie dotyczył obowiązek ustawicznego szkolenia oraz potwierdzania swoich kwalifikacji egzaminem. To bardzo dobra informacja, bo po pierwsze daje dużą szansę na lepszą obsługę klienta i bezpieczeństwo obrotu, a po drugie na lepszy rozwój zawodowy pośrednika.
Nowa ustawa przewiduje też wymogi, dotyczące badania potrzeb klienta. W Polsce częściowo takie rozwiązania zostały już wprowadzone w obszarze ubezpieczeń inwestycyjnych. Największe dyskusje w kwestii regulacji dystrybucji, dotyczyły kwestii wynagrodzenia. Obecny scenariusz przewiduje obowiązek ujawniania charakteru wynagrodzenia przez pośrednika w przypadku wszystkich ubezpieczeń, za wyjątkiem ubezpieczeń na życie o charakterze inwestycyjnym, dla których dyrektywa przewiduje bardziej szczegółowy zakres obowiązków informacyjnych dotyczących wynagrodzeń.
 



Arletta Waniewska ustawa o dystrybucji ubezpieczeń
Arletta  Waniewska, Dyrektor Agencji Ubezpieczeniowo-Finansowej

Chyba  najwięcej  kontrowersji  wprowadza zapis, który  obliguje nas  do  ujawnienia  wysokości prowizji.  Staram się  studzić  emocje  i  nie  postrzegam  tego  jako   zagrożenie. Dobrze dobrany produkt, z odpowiednim zakresem  i ceną,  zawsze się obroni , niezależnie  od wysokości prowizji.  
Wcześniej zapowiadane zmiany  dot. sposobu wynagradzania Brokerów  i  Multiagentów  wprowadzały  bardzo  duże  zmiany na całym  rynku  ubezpieczeniowym ( wydaje  mi się  że   ostatecznie  nie zostały wprowadzone) . Dla  takich struktur  jak moja (Agenci wyłączni )byłoby to korzystne, ponieważ  osłabiałoby  pozycje  rynkową mojej konkurencji jaką  bez wątpienia  są Multiagenci i Brokerzy.   
Jednocześnie jestem  wyznawcą zasady, że konkurencja  wymusza jakość. I w tym miejscu  muszę  wrzucić  kamyk  do  mojego  ogródka. Niestety nie jest tajemnicą, że w  branży  ubezpieczeniowej  mieliśmy zbyt często do czynienia  z  bardzo  niskim  poziomem  świadczonych  usług  przez  pośredników.  Tak więc  w  naszym interesie jest,  aby nasi  koledzy  z branży  byli  dobrze   wykształceni  i  etyczni. Dlatego popieram pomysł  z obowiązkowymi szkoleniami.
 


Agnieszka Wasilewska ubezpieczenia

Agnieszka Wasilewska, Członek Zarządu Prestige Finanse - Ubezpieczenia i Rachunkowość

Uważam, że celem dyrektywy jest zwiększenie poziomu obsługi klienta ubezpieczeniowego oraz zwiększenie świadomości ubezpieczeniowej wśród ludzi. Pomysł jest jak najbardziej dobry i w środowisku ubezpieczeniowym już dawno toczą się na ten temat dyskusje. Niestety brak jednolitego głosu spowodował konieczność uregulowań.
Jak już wcześniej wspomniałam dyrektywa jest konieczna, jednak wprowadza ona wiele konsekwencji (nie tylko dla multiagentów):
Dla TU – konieczność wprowadzenia zmian w systemach sprzedażowych pod kątem badania potrzeb klienta. Kilka lat temu został nałożony obowiązek zmian w OWU mówiący o tym, ze na początku powinno być odesłanie do najważniejszych zapisów OWU. Teraz dyrektywa wprowadza rozszerzenie tego zapisu, czyli kolejny druk ze skróceniem informacji zawartych w OWU.
Dla klienta – poświęcenie większej ilości czasu na zawarcie ubezpieczenia (badanie potrzeb klienta, dokładna rozmowa, przekazanie wszystkich informacji).
Dla multiagenta – zapisy art. 8, 9 oraz 12 nakładają szereg nowych obowiązków. Multiagent będzie musiał powiadomić klienta o: sposobie wynagradzania, informacje o umowie ubezpieczenia (pisemnie, krótko, przejrzyście i czytelnie). odesłanie do innych dokumentów w przypadku pozostałych informacji, grupie i rodzaju ubezpieczenia, opis ochrony ubezpieczeniowej, sumę ubezpieczenia, opis wyłączeń, sposób i terminy opłaty składki, obowiązki na początku, w trakcie trwania umowy ubezpieczenia oraz po szkodzie, okres trwania, sposób rozwiązania umowy. Jeśli jest proponowany pakiet ubezpieczeń zawierający ubezpieczenie, którego klient nie do końca potrzebuje należy wyjaśnić dlaczego jest taki pakiet oraz jaka jest cena za osobne ryzyka.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której klient chce ubezpieczyć auto (pakiet ubezpieczeniowy). Do tej pory na początku była krótka rozmowa o tym czego klient oczekuje, następowało liczenie składek. Przy liczeniu kolejnych ofert - kilka słów wyjaśnienia na temat tych ofert. Na bieżąco klient poznawał zakres oraz składkę. Na koniec ze wszystkich ofert klient dokonywał wyboru najbardziej adekwatnej według niego. Po wejściu w życie dyrektywy będzie to wyglądało inaczej.
Zamiast miłej rozmowy na początku multiagent zasypie klienta wieloma pytaniami, które mają mieć na celu zbadanie potrzeb. Dla celów dowodowych (w razie kontroli KNF) dobrze by było, aby agent miał takie badanie potrzeb na papierze. Więc zanim cokolwiek o ubezpieczeniu najpierw wypełnienie dokumentów. Są klienci, którzy potrafią odwiedzić kilka agencji w mieście w celu porównania ofert. W każdej będą mieli badane potrzeby. Następnie przedstawienie ofert, powiadomienie klienta czy działamy jako agent czy jako OWCA (osoba wykonująca czynności agencyjne), kto jest w tym przypadku agentem, dla jakich TU możemy przedstawić oferty, czy jesteśmy w Rejestrze Agentów Ubezpieczeniowych, pod jakim numerem, jak jesteśmy wynagradzani.
Przystępujemy do liczenia składek. W czasie liczenia każdej ze składek należy zapisać kilka słów na temat tych ofert. Udowodnić klientowi, że nasze wynagrodzenie nie wpływa na naszą decyzję w sprawie rekomendacji którejś z ofert. Na sam koniec mamy wybór oferty, ale to jeszcze nie wszystko. Przekazujemy klientowi skrócony opis OWU i znowu tłumaczymy co, gdzie i jak.  A jeśli się zdarzy, że najkorzystniejsza jest dla klienta oferta ubezpieczenia pakietowa (na przykład ubezpieczenia auta + NNW w życiu prywatnym) wyjaśnienie dlaczego. Tu obawiam się, że średnio cierpliwy klient już dawno straci cierpliwość i wyjdzie.
Taka sytuacja: Klient kupił samochód z polisą w TU XYZ S.A. Przyszedł do agenta przepisać OC na siebie. Agent jako człowiek świadomy zapisów dyrektywy i tego, że przepisuje się samo OC chce zacząć od badania ofert, na co słyszy – Panie, ale ja tylko OC przepisać. Agent – ja rozumiem, ale mam taki obowiązek, więc jakby był Pan uprzejmy wypełnić taki dokument Klient nieco zniecierpliwiony wypełnia Agent zauważa, ze klientowi oprócz OC potrzeba i AC i assistance i NNW itp. Zaczyna rozmowę z klientem na ten temat. Klient informuje, że nie ma czasu na takie rzeczy i prosi tylko o przepisanie OC. I tak aby zrealizować każdy w punktów agent zadaje masę pytań lub tłumaczy wiele informacji. To rodzi nieporozumienie, bo przecież klient „chce samo OC przepisać”.
Z działania dyrektywy są wyłączone niektóre podmioty oferujące ubezpieczenia. Obawiam się, że klient potrzebujący prostych ubezpieczeń odejdzie do tych podmiotów. Niestety, w dalszym ciągu nie będzie świadomy tego, że na przykład dodanie amortyzacji części na etapie oferty wiąże się z ograniczeniem wypłat odszkodowania.
 


Marcin Czugan

Marcin Czugan, Wiceprezes Zarządu Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (KPF)

Nadrzędnym celem dyrektywy IDD jest zapewnienie konsumentom usług ubezpieczeniowych odpowiedniej ochrony, a przez to zwiększenie poziomu ich zaufania do instytucji finansowych. Zakładając, iż konsumenci stoją na słabszej pozycji w porównaniu z podmiotami sprzedającymi produkty ubezpieczeniowe, dyrektywa wprowadza precyzyjne wymogi w zakresie bardziej przejrzystych produktów z szerszym zakresem informacji. Wszelkie informacje udzielane klientowi mają być rzetelne, jasne i niewprowadzające w błąd, a materiały marketingowe wyraźnie oznaczone jako takie. Wymogi te dotyczą wszystkich kanałów dystrybucji, w tym sprzedaży internetowej. Dąży się ponadto do zwiększenia przydatności i obiektywności porad ubezpieczeniowych udzielanych na etapie przedkontraktowym.
Drugim celem dyrektywy jest stworzenie jednolitych ram prawnych dla wykonywania działalności ubezpieczeniowej i pośrednictwa ubezpieczeniowego we wszystkich krajach UE. Akt ten ma wspierać równe warunki działania i równe warunki konkurencji między pośrednikami - niezależnie od tego, czy są oni powiązani z zakładem ubezpieczeń czy też nie. Wprowadza się m.in. ścisłe wymogi zawodowe dotyczące umiejętności, dobrej reputacji, ubezpieczenia od odpowiedzialności zawodowej i zdolności finansowej pośredników ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych. Nowe przepisy mają ponadto pomóc w identyfikowaniu, zarządzaniu i łagodzeniu konfliktów interesów, wzmocnić skuteczność sankcji administracyjnych za nieprzestrzegania określonych norm prawnych, jak również - poprzez harmonizację krajowych przepisów dotyczących warunków podejmowania działalności w zakresie dystrybucji ubezpieczeń i reasekuracji - ułatwić transgraniczne wejście na rynek.
Przechodząc do konsekwencji wdrożenia przepisów Dyrektywy do naszego porządku prawnego, to przede wszystkim należy zauważyć, że przepisy Dyrektywy IDD, a w ślad za nimi przepisy projektu ustawy o dystrybucji ubezpieczeń – dążąc do tego, by kupujący ubezpieczenia byli jak najlepiej poinformowani - nakładają na wszystkich dystrybutorów ubezpieczeń rozbudowane obowiązki informacyjne. Przekazywane klientowi przez zawarciem umowy informacje będą dotyczyły, np. charakteru wynagrodzenia otrzymywanego przez pośrednika ubezpieczeniowego od zakładu ubezpieczeń.
Ustawodawca unijny, jak również ustawodawca polski, nie zdecydował się na wprowadzenie przepisów obligujących pośredników do ujawniania wysokości ich wynagrodzeń, a wyłącznie wskazywania na charakter wynagrodzenia – czy mamy do czynienia z prowizją, honorarium płacone przez klienta czy jakimkolwiek innym rodzajem ekonomicznej kontrybucji otrzymywanej przez pośrednika. I jest to właściwa droga, gdyż w naszej ocenie podstawą do wyboru ubezpieczenia przez klienta powinny stanowić informacje o zakresie ubezpieczenia, wyłączeń spod ochrony ubezpieczeniowej, maksymalnej sumy ubezpieczenia i innych postanowień, a także – co oczywiste - wysokość składki. To są determinanty wyboru ubezpieczenia przez klienta.
Kolejnym obszarem, który będzie konsekwencją implementacji Dyrektywy, to wprowadzenie do naszego porządku prawnego „agenta oferującego ubezpieczenia uzupełniające”, obok „klasycznego” pośrednika ubezpieczeniowego. Do tej pory nie istniał bowiem taki podmiot na gruncie prawa polskiego.
Nasz projekt ustawy definiuje agenta oferującego ubezpieczenia uzupełniające, jako przedsiębiorcę wykonującego działalność agencyjną na podstawie umowy agencyjnej zawartej z zakładem ubezpieczeń, niebędący instytucją kredytową lub firmą inwestycyjną, który za wynagrodzeniem prowadzi dystrybucję ubezpieczeń jako działalność uboczną, jeżeli spełnione są następujące warunki: 1) podstawową dzielnością przedsiębiorcy nie jest dystrybucja ubezpieczeń; 2) przedsiębiorca dystrybuuje wyłącznie ubezpieczenia uzupełniające dostarczane towary lub świadczone usługi; 3) dystrybucja ubezpieczeń nie odnosi się do umowy ubezpieczenia na życie lub umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, chyba że taka umowa jest ubezpieczeniem dostarczanych towarów lub świadczonych usług  w ramach podstawowej działalności przedsiębiorcy. Agent oferujący ubezpieczenia uzupełniające – co do zasady – będzie posiadał lżejszy reżim ustawowy do spełnienia, aniżeli pozostali pośrednicy ubezpieczeniowi.
Warto jeszcze wspomnieć, iż na osoby wykonujące czynności agencyjne, osoby wykonujące czynności brokerskie, nałożono wymóg odbywania co najmniej 15 godzin szkolenia zawodowego rocznie, z tematów określonych w załączniku do ustawy. Szkolenie powinno uwzględniać charakter sprzedawanych produktów, rodzaj dystrybutora, czy pełnioną przez daną osobę rolę.
 

Kliknij tutaj, aby wypróbować Insly za darmo, przez 14 dni.

 
 
 

Więcej czytania z

Innowacje w ubezpieczeniach